Zielono nam...

Kostka, nasz dobroduszny fotograf, muszę również zaznaczyć, że zaskakująco utalentowany, zrobiła kilka zdjęć utrwalających jak teraz wygląda otoczenie stajni.  Chcielibyśmy się nimi podzielić, bo pokazują jak ogromną pracę na codzień wykonuje nasz Szeryf i jego firma, prywatnie mój ukochany mąż, dbając o teren stajni, za co jesteśmy mu dozgonnie wdzięczni.